poniedziałek, 1 lutego 2016
Rozdział 7
TRZY TYGODNIE PÓŹNIEJ
Violetta
Wszystko dobrze się skończyło przez te trzy tygodnie te wszystkie rozprawy przesłuchania ale już to się skończyło Jesteśmy nareszcie szczęśliwi.
Właśnie idę do Leona❤
Mary
Dziś ruch w bistro jest ogromny a mój kochany braciszek idzie na randkę jaj ja sobie poradzę
Ale nagle jak z nieba spadł mi mój Fede❤
Hej Księżniczko twój książę przyszedł uratować cię z opresji powiedział i mnie pocałował
- No w samą porę tam masz naczynia do umycia...
- O nie na to się nie zgodzę i rzucił we mnie mąką
- Chcesz wojny? To masz! I waliliśmy się tą mąką.
ale potem posprzątali§my i okazało się że Fede jest świetnym kucharzem ale ja go kocham.
Nagle do baru przyszli Naty i Maxi trzymający się za ręce.
- Gratulacje Gołąbki co podać
- Dzięki Mary kołataj truskawkowy
-Fede koktajl truskawkowy razy 2!
- Się robi księżniczko!
Leon
Zaraz randka z Vilu ale ja ją kocham i zobaczyłem Viole ale ona pięknie wygląda
- Hej kochanie powiedziałem i pocałowałem ją
- Mam dla ciebie niespodziankę pójdziemy do mnie na obiad do rodziców!
- Co ? Znaczy fajnie...
- Ja wiem że boisz się mojego Taty ale on nie jest taki zły jak się wydaje
- no dobra dla ciebie wszystko kochanie. ❤
OBIAD U VIOLETTY
- Dzień dobry panie German
- Witaj Leonie usiądźmy przy stole
- Powiedz mi Leonie Czym się zajmujesz?
-Muzyką znaczy śpiewam i gram w zespole
- A w przyszłości co chcesz robić
- Kontynuować karierę
- Yhmm a powiedz jacy są twoi rodzice kim są dużo zarabiają?
- Tato! Nie męcz Leona
- Przepraszam panie German ale muszę już iść
- No dobrze Leonie Dowodzenia
German
Violetto jesteś pewna że to chłopak dla ciebie? Mi się wydaje że nie zajdzie daleko
-Właśnie Tato tobie się wydaje. Nie obchodzi cię to czy go kocham tylko to czy ma pieniądze nic się nie zmieniłe
I jest 6 mam nadzieję że się podoba next dziś lub jutro
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz