wtorek, 2 lutego 2016

Rozdział 9

TYDZIEŃ PÓŹNIEJ
Leon
Mary wpadła w depresję jest coraz gorzej boi się wyjść z domu gdy widzi faceta innego niż ja i Fede od razu panikuje. Tylko siedzi w swoim pokoju i przytula się do mnie lub Fede , swoją drogą to właściwie już u nas zamieszkał. Policja cały czas szuka tego gnojka. Nasi rodzice pracują w stanach i wrócą za 5 mies. Mary nie chec im mówić o tym co się stało po za tym jest pełnoletnia. Fede się boi że nie da rady być ojcem . Zdecydowali że dziecko nigdy się nie dowie o tym że Diego jest jej ojcem , oficjalnie Federico będzie jej biologicznym ojcem.
Jak już dorwę tego gnoja Diego to go tak spiorę że nie wstanie.


Fede
Praktycznie zamieszkałem u Mary boi się wychodzić z domu. Właśnie do niej idę o Ludmiła idzie pewnie coś wie
- Ludmiła!
-Czego się drzesz pacanie
- Gdzie ten gnójek ty penie coś wiesz!
- Myślisz że go zdradzę
- Czyli ty też maczałaś w tym palce
Złapałem ją za bluzkę i przycisnąłem do płotu
- Słuchaj szmato gdzie on jest nie daruję wam tego to ty mu kazałaś gadaj!
- Dobra powiem Diego jest w domu swojego ojca w Hiszpanii
- A kto kazał mu to zrobić?!
- ...J....J...Ja....
- Nie daruję ci tego żmijo czemu zrobiłaś to mojej dziewczynie
- Wygryzła mi posadę w YOU MIX
- I to był powód żeby nasyłać na nią kolesia żeby ją pobił i zgwałcił ona jest przez ciebie w ciąży!
- Ma szmata za swoje
- Co ty powiedziałaś?! Chciałem jej przyłożyć ale uciekła. Teraz muszę iść na policję mam nadzieję że dorwą te sukin syna.


Mary
Ciągle nie mogę pojąć że jestem w ciąży. Po tym co się stało boję się wychodzić z domu boję się facetów cały czas jestem Fede. Mam nadzieje że go dorwą. Do mojego pokoju wszedł Fede
- Hej skarbie
- Hejo kochanie powiedział i mnie pocałował
Słuchaj bo Ludmiła....ona kazała ci to zrobić.....
- CO?! ZA CO?!
- Za to wygryzłaś jej rolę w You mix ale spokojnie zgłosiłem to na policje i znaleźli Diego jak go sprowadzą to pójdziesz na przesłuchanie
- Dobrze, tylko ja chcę do niego pójść
- Nie ma mowy! Mary jeszcze ci coś zrobi
- Ale z tobą proszę
-No dobrze kochanie...


Strasznie przepraszam że taki krótki ale nie mam weny obiecuje że następny będzie długi
2 kom= next
CZYTASZ KOMENTUJESZ MOTYWUJESZ 😊









Brak komentarzy:

Prześlij komentarz